zadania lidera w trudnych czasach

Lider na trudne czasy

Rola lidera w trudnych czasach

Przede wszystkim zacznijmy od tezy – wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni. Ludzie, zwierzęta, przyroda, środowisko, wszechświat. Do tej pory niektórym trudno to było sobie wyobrazić. Aż do teraz, do pandemii. Z tego szokującego doświadczenia płyną dla nas ważne przesłania – nie tylko na dziś, ale także na przyszłe, tzw. normalne czasy.

Jakie to przesłania?

  • że wszyscy jesteśmy od siebie zależni i dobro drugiego człowieka to moje dobro
  • zdrowie i życie są najważniejsze
  • że liczy się miłość, przyjaźń, życzliwość i braterstwo
  • że w szczególności bardzo potrzebujemy więzi z innymi. Czyli relacji nie tylko z najbliższymi, z rodziną, ale także z ludźmi z pracy, z sąsiadami i nieznajomymi
  • że współpraca jest ważniejsza od rywalizacji
  • że dodatkowo otrzymujemy lekcję, która powinna nas skłonić do refleksji, zatrzymania się, zmiany myślenia i działania
  • że troska o ziemię, klimat i ludzkość nie jest wymysłem dziwnych lewaków. Bo troska ta stała się naszym realnym i boleśnie namacalnym wyzwaniem
  • że świat realny jest piękniejszy niż wirtualny. I to zwłaszcza w nim ulokowane jest nasze szczęście
  • jak bardzo brakuje nam  spacerowej ścieżki, łąki, pola, przyrody
  • nasza wcześniejsza codzienna latanina, wstawanie z niechęcią do pracy, domowy poranny chaos, wożenie dzieci do przedszkola były wielkim darem. Tak samo robienie zakupów, bieganie na spotkania, wyjazdy służbowe, poczucie ciągłego spóźnienia i zagonienia. Teraz za tym tęsknimy. Czyli za tym, na co jeszcze miesiąc temu narzekaliśmy
  • że kiedy jesteśmy liderami, naprawdę odpowiadamy za siebie i innych

Pogotowie na ciężkie czasy

W naszej firmie KREATOR działa teraz pogotowie. Oczywiście przenośne, doradczo-psychologiczne. Dzwonią do nas menadżerowie i uczestnicy szkoleń z różnymi sprawami. Okazuje się, że ludzie bardzo różnie reagują w obliczu pandemii. Skrajna kryzysowa sytuacja oskalpowała nas z prowizorycznych, kiepsko osadzonych obron i postawiła przed rozmaitymi problemami.

Przede wszystkim obudził się strach przed utratą pracy oraz stłumione lęki, niskie poczucie wartości, brak pewności siebie. W szczególności lęk przed pozostaniem samemu ze sobą. A także lęk przed przyznaniem, że niewiele mnie łączy z drugą osobą idącą ze mną przez życie. Zamknięci w 4 ścianach widzimy pustkę w związkach, reagujemy nerwowo, depresyjnie i częściej popadamy w konflikty. W krajach, które przeszły pandemię wcześniej wzrosła liczba rozwodów, depresji oraz przemocy domowej.

W dwóch firmach, A i B, zdarzyła się ta sama sytuacja – pracownik zasłabł podczas pracy, przyjechało pogotowie i zabrało go do szpitala. Na całą firmę, a w szczególności na każdego, kto zetknął się z chorym, padł blady strach. Wszyscy analizują, czy kaszlał, czy miał gorączkę, gdzie wyjeżdżał, z kim miał kontakt. Martwią się o zdrowie swoje i najbliższych, których obawiają się zarazić.

Po kilku dniach w Firmie A:

Dyrektor zarządzający wysłał osobiście wszystkim pracownikom e-maila z informacją, że sprawa się wyjaśniła. Okazało się, że pracownik miał zwykłą grypę. Dyrektor zapewnił, że nie ma zagrożenia koronawirusem i podziękował wszystkim za zachowanie ostrożności i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa epidemiologicznego.

Dodatkowo, ponieważ to firma produkcyjna i nie wszyscy zatrudnieni mają służbowe e-maile, wywieszono papierowe ogłoszenia w całym obszarze działu produkcji. Ale także w szatni i w łazienkach, aby każdy na pewno otrzymał informację.

A co w firmie B?

Cisza. Jeden z pracowników napisał więc e-maila do dyrektora z prośbą o informację. Co się stało z osobą, którą zabrało pogotowie? Pracownik martwił się bowiem, że jako cierpiący na pewną chorobę, pozostaje w grupie szczególnego ryzyka i nie wiedział, jak dalej postępować.

Odpowiedź dyrektora: „Proszę skupić się na pracy i nie rozsiewać plotek”.

Dwie firmy, dwie identyczne sytuacje a dwie zupełnie różne świadomości osób zarządzających i totalnie odmienne kompetencje szefowskie. Dyrektorzy pokazują pracownikom w takich sytuacjach: jesteś ważny / nieważny dla firmy. Możesz na mnie liczyć / dawaj sobie radę sam. Pomagają w pracy / utrudniają pracę. Motywują / demotywują.

Komunikacja szefa w kryzysie

Profesjonalna, otwarta i jawna komunikacja zawsze się sprawdza i generuje dobro. Brak komunikacji w firmie wywołuje niepewność, stres i jest najlepszym siedliskiem powstawania i rozwoju plotek. Ludzie pozbawieni przez lidera ważnych dla nich informacji, zbierają je po prostu sami.

Dla umysłu człowieka brak informacji jest zawsze gorszy niż zła informacja. Zła informacja ma bowiem także swoje dobre oblicze. Jakie? Pozwala przygotować rozwiązania i podjąć konkretną aktywność. Zaś brak informacji uniemożliwia jakiekolwiek działanie i generuje stres wynikający z tworzenia w wyobraźni negatywnych scenariuszy.

Dlatego jako lider w trudnych czasach, zadaj sobie pytanie:

  • czy jeśli w Twojej firmie zdarzyło się coś podobnego, poinformowałeś zespół o działaniach i efektach?
  • co z Twoją świadomością odnośnie tego,  jak dzisiaj czuje się Twój zespół?
  • czy efektywnie zorganizowałeś pracę, dostosowując ją do nowych warunków?
  • jak często utrzymujesz kontakt z każdym pracownikiem, który ma home office?
  • czy kontaktujesz się z ludźmi również wtedy, gdy nie masz dla nich specjalnych zadań (bo tak trzeba robić w kryzysie)?
  • jaki plan utrzymania zespołu opracowałeś?
  • czy masz przygotowany plan B, gdy to się nie uda? Czy wiesz, jak to powiedzieć ludziom?

Przed nami trudne i wymagające czasy. A dla liderów szczególne. Bo to my dajemy przykład, podejmujemy decyzje i ponosimy odpowiedzialność.

Jeśli potrzebujesz wsparcia, prosimy o kontakt, mamy dla Was specjalną ofertę. Oczywiście drogą online 🙂 

Katarzyna Grzempowska
KREATOR Szkolenia i Doradztwo

 

Prosimy o skorzystanie z ZAPYTANIA OFERTOWEGO lub kontakt z naszymi doradcami:

tel. kom. 533 533 688

tel. kom. 503 129 393

tel. kom. 535 838 430

[email protected]

Zobacz nasze SZKOLENIA ON-LINE