dzień wiosny

Wiosna i dusza

Dzień Wiosny – wtedy mówimy wierszem

Wreszcie przyszła wiosna!!! Więc czas odkurzyć nasze dusze. Wszyscy czują się podekscytowani, pełni energii, zadowoleni. Ale pierwszy dzień wiosny to także Światowy Dzień Poezji. Czyli wszyscy wtedy mówimy wierszem. W związku z tym wiadomo, że akurat nie możesz sobie jakiegoś fajnego przypomnieć. Dlatego z okazji Dnia Wiosny mamy dla Ciebie wiersz…

Oj! – no tak, teraz myślisz sobie – Nie, to strata czasu! To nie dla mnie! Nie lubię! Rozumiem, ale przeczytaj jeszcze kilka linijek. Nie rezygnuj, naprawdę warto. Przede wszystkim przeczytaj poniższe informacje, bo dla racjonalistów i pragmatyków mamy garść ciekawych badań.

Czytanie poezji najlepsze gdy wiosna nadchodzi!

Tymczasem dowiedziono, że czytanie poezji uruchamia większe obszary mózgu niż oddawanie się wyłącznie prozie. Dlatego może to być przydatne wszystkim osobom, którym zależy na dopieszczaniu pokładów intelektualnych. Co najważniejsze, kiedy czytasz wiersz, w Twoim mózgu uaktywniają się pola odpowiedzialne za emocje. Dodatkowo reaktywowane są obszary dowodzące muzyką, pamięcią oraz introspekcją. Dzieje się tak dlatego, ponieważ połączenia nerwowe stają się bardziej efektywne. Przede wszystkim poezja niezwykle rozwija myślenie, kreatywność i zdolność do syntezy. Dlatego jest tak cenna i wskazana przy zawodach twórczych, rozwojowych. Godnym uwagi jest fakt, że wzmożona aktywność mózgu pojawiająca się na skutek jej czytania, utrzymuje się jeszcze kilka dni po lekturze. Jest to zdumiewające doniesienie, wręcz niezwykłe. Czyli w jednym działaniu można połączyć przyjemne z pożytecznym. Ponieważ czytanie poezji, zwłaszcza w Dzień Wiosny to przyjemne zadanie. Prawda? W związku z tym, czy to Cię przekonuje, aby na listę działań menedżerskich dopisać czytanie poezji?

Chcesz być mądrzejsza/-y i bardziej twórcza/-y? Dlatego karm swój mózg poezją. Na pocieszenie… Nie musisz czytać całego tomu na raz, jeden wiersz dziennie jest wystarczający.

Na dzisiaj proponujemy:

Andrzej Poniedzielski – *** (Wiosna przyszła…)

Wiosna przyszła z tą swoją zielenią
blade toto, niemrawe, brudzi
zanim jakie kwiatki wystrzelą
to nastęka się, namarudzi…
No i co, że ptacy wrócili?
No i co, że fruwają w parkach?
– tyle że w jakich drzewach czy hebziach
z przeproszeniem złożą swe jajka
Te zającki, królicki, kacuski
wszędzie – w lasach, po łąkach, po domach
Mam się cieszyć, że „budzi się życie”
– mam się cieszyć, że budzi się komar?

Przyszła wiosna z tą swoją nadzieją
blade toto, niemrawo się dłubie
Pytam – czemu NA SZCZĘŚCIE?
Pytam – czemu NAJBARDZIEJ?
Pytam – …czemu ja tak to lubię?

I co, warto było? Prawda?

Należy pamiętać, że rozwój menedżera to nie tylko udział w szkoleniach dobrej firmy szkoleniowej. To także „pozalekcyjny” obowiązek, a także przyjemność. Zwłaszcza, gdy kierujesz zespołem pracowniczym i chcesz myśleć świeżo, niestandardowo, wymyślać procedury, pomysłowo kierować poczynaniami swoich podwładnych. Poezję traktuj również jako relaks, resetowanie, odskocznię od szarości. Pozwoli Ci w „tle” poszufladkować i uporządkować Twoje obowiązki kierownicze oraz wyciszyć ewentualne emocje. Zobaczysz, że Ci się to opłaci, a mamy nadzieję, że nawet spodoba.

Jeżeli szukasz dobrego szkolenia, gwarantującego samorozwój i podniesienie kwalifikacji, zapraszamy na szkolenia dla menedżerów.

Zapraszamy!