Krótka historia o tym, dlaczego Święty Mikołaj przybywa z Finlandii

Postać Świętego Mikołaja jest jedną z najbardziej czczonych przez Kościoły Prawosławne (jest on patronem między innymi Grecji, Albanii, Rosji, Moskwy, Nowogrodu). Jest także uznawany za świętego przez Kościół katolicki. Według podań, po bogatych rodzicach, otrzymał w spadku znaczny majątek, którym chętnie dzielił się z ubogimi. Ze względu na jego szlachetność mieszkańcy Miry wybrali go na swojego biskupa. Znanych jest wiele historii o dobrych uczynkach biskupa Miry – najbardziej popularna to opowieść o trzech ubogich pannach. Zgodnie z legendą Święty Mikołaj pomógł biednemu wieśniakowi uzbierać posag dla swych córek. Ów wieśniak chciał sprzedać w niewolę jedną z córek i za uzyskane w ten sposób pieniądze zapewnić posag pozostałym dwóm. W noc przed sprzedażą najmłodszej córki, przeszły święty zakradł się do domostwa i pozostawił wiele złotych monet w leżącej pończosze (w niektórych opowiadaniach mówi się, że biskup wrzucił worek z monetami przez komin). I tak najmłodsza córka została uratowana, a wszystkie trzy siostry wyszły dobrze za mąż i wszyscy żyli długo i szczęśliwie. I dlatego właśnie dzisiejszy Święty Mikołaj przynosi podarunki w pończochach, a wchodzi do domu przez komin.

W naszej kulturze Święty Mikołaj kojarzy się, ze względu na przypisywane mu uczynki, z postacią przynoszącą prezenty. Przynosi podarki na Boże Narodzenie, ponieważ w kalendarzu dzień Świętego Mikołaja wypadał blisko dnia Bożego Narodzenia. 6 grudnia jest obchodzone wspomnienie liturgiczne Świętego Mikołaja. Najczęściej przedstawiany jest on jako starzec z siwą brodą i w charakterystycznym czerwonym stroju z workiem pełnym prezentów. Warto dodać, że współczesny wizerunek zawdzięcza on koncernowi Coca Cola, na zlecenie którego w roku 1930 jego wygląd opracował amerykański artysta Fred Mizena. Tak więc, Święty Mikołaj w obecnej postaci wywodzi się z kultury amerykańskiej. Jednak sama legenda jest znacznie starsza. Początkowo Święty Mikołaj przybywał z południa, gdyż Mira – miasto, którego był biskupem leży na południu. Jednak człowiek z ciepłych krajów nie bardzo pasował do zaśnieżonego zimowego pejzażu. Toteż, gdy w roku 1822 Clemens Clarke Moore napisał poemat, w którym Święty Mikołaj przybywa saniami zaprzężonymi w renifery z bieguna północnego, wkrótce przyjęło się to do tradycji. Dziś wszystkie dzieci wiedzą, że wraz ze swoimi pomocnikami elfami Święty Mikołaj mieszka w Laponii. Według fińskiej legendy powstałej w okresie międzywojennym mieszka on na górze Korvatunturi, tuż przy granicy z Rosją. Ponadto stare podania fińskie pochodzące jeszcze z czasów pogańskich, mówiły o złym duchu pojawiającym się pod postacią kozła, który w najkrótszy dzień roku pojawiał się i domagał się podarków. Te dwie baśnie musiały się pomieszać, gdyż Święty Mikołaj nosi w Finlandii imię Joulupukki (Kozioł Bożonarodzeniowy).

Finowie świetnie wykorzystali fakt, że Święty Mikołaj kojarzy się z Laponią. To oni wybudowali wioskę Świętego Mikołaja w miejscowości Napapiiri (w pobliżu Rovaniemi), gdzie dzieci wysyłają listy do Świętego Mikołaja (adres pocztowy: Santa Claus Main Post Office, Arctic Circle, 96930 Rovaniemi, Finland). Wszystko można zobaczyć pod adresem www.santaclausvillage.info. Finlandia jest jeszcze z innego powodu najlepszym miejscem na siedzibę Świętego Mikołaja. Otóż dzień 6 grudnia jest świętem narodowym w Finlandii. Więc sami powiedzcie, czy jest lepszy kandydat na siedzibę Świętego Mikołaja? To nie są żarty, 6 grudnia jest rzeczywiście świętem narodowym w Finlandii, gdyż właśnie tego dnia w 1917 roku senat Finlandii ogłosił niepodległość tego kraju. Jest to tym ważniejsze święto dla Finów, że nigdy wcześniej nie mieli oni własnego państwa – najpierw znajdowali się pod panowaniem szwedzkim, a później rosyjskim.

 

Literatura:
„Finlandia” Przewodnik Pascala 2004
„Finlandia w faktach” Wydawnictwo Otava 2002